Audiobooki i statystyka, czyli co z badań wynika

Audiobooki i statystyka
(czyli co z badań, a co z obserwacji wynika)

Lubimy rankingi, lubimy podsumowania

O tak, lubimy, lubimy.  Lubimy wiedzieć kto, co, kiedy, gdzie, ile, jak. Zaś każda nadarzająca się okazja, np. koniec roku, jubileusz czy inne lecie działalności, sprzyja rankingom, zestawieniom, podsumowaniom.
Przykładem niech będą choćby Plebiscyt na Najlepszego Sportowca Polski 2019 Roku czy Piosenkę na 95-lecie Polskiego Radia.

Nie inaczej jest z wszelkimi sondażami. Tych wyborczych, szczególnie w roku wyborów prezydenckich, było, jest i będzie wiele. Oczywiście innych też nie braknie. No bo kogo nie kręcą głosowania, zestawienia, rankingi, lajkowania?

Mało kogo. Dlatego mało kogo i czego, także bez specjalnej okazji, jeszcze gdzieś w jakiś sposób nie sklasyfikowano, nie zaszeregowano, nie oszacowano.

Audiobooki w kręgu ankietowego zainteresowania

Audiobooków czyli książek do słuchania również nie ominęły takie poczynania.  Nie ominęły, gdyż rynek książek do słuchania rośnie i coraz większe zainteresowanie budzi wszystko co z nimi związane.

Wprawdzie liczba książek dźwiękowych na rynku wciąż jeszcze nie przekracza liczby książek drukowanych oraz e-booków, jednak to właśnie audiobooki odnotowują największy wzrost zainteresowania tak w aspekcie produkcji, sprzedaży, jak i użytkowania. Pewnie dlatego, prócz przeprowadzania konkursów na najlepsze audiobooki roku, pokuszono się o bardziej pogłębione ich przebadanie.

Na świecie pojawiły się badania rynkowe sprawdzające sytuację, zachowania, preferencje i skłonności korzystających z książek do słuchania. Zaś badania na temat zwyczajów Polaków związanych z korzystaniem z audiobooków przeprowadzane były w ostatnich latach przez np.: Bibliotekę Narodową, Polską Izbę Książki, Portal Rynek-Książki.pl, a także na zlecenie firmy Virtualo, oraz Storytel. Coś na ten temat czytałeś, słyszałeś, wiesz?

Kto słucha audiobooków?

Książki w wersjach audio cieszą się największą popularnością wśród osób młodych. Ach, młodym być... kto by nie chciał? Jednak chcieć, a być... To uszczegółówmy - zgodnie z wynikami tych badań, za ludzi młodych, największych pasjonatów książek do słuchania, należałoby uznać ludzi między 15 a 34 rokiem życia. Częściej słuchają mieszkańcy dużych miast, w dodatku najczęściej ci z wyższym i średnim wykształceniem.

Czego się słucha?

Tu raczej bez zaskoczenia. Zgodnie z wynikami badań posiadacze odtwarzaczy MP3 preferują bowiem kryminały i książki sensacyjne, czyli kategorię, która dominuje również wśród czytających w czarnodruku. Podobnie jest w przypadku fantastyki oraz horrorów i thrillerów, które plasują się na kolejnych wysokich miejscach zarówno poczytności, jak i słuchalności.

Skąd i jak nabywa się audiobooki?

Wiadomo, że jak coś ma wzięcie, to liczba źródeł i sposobów ich czerpania, wzrasta. Przeważają źródła internetowe oraz książki audio sprzedawane lub udostępniane w formie plików MP3. Odbiorcy książek mówionych najczęściej pobierają takie pliki z oficjalnych źródeł, najchętniej z tych niewymagających uiszczania opłat.

Zobacz tutaj Biblioteka Czytaka dla uprawnionych osób

Niestety, i źródła nielegalne wciąż kuszą.

MP3 pobierane w Internecie zwykle odtwarzane są offline, choć słuchanie ich online, dzięki usługom realizowanym na zasadzie sieciowego streamingu, także cieszy się zainteresowaniem. Zaś do ich odtwarzania odbiorcy audiobooków używają najczęściej przenośnych urządzeń: smartfonów, laptopów, tabletów.

Dlaczego audiobooki?

Otóż według badanych osób, najczęstszym powodem rezygnacji z czytania tradycyjnych książek jest ich ciężar i objętość. Zaś taki plik MP3, nawet gdy jest to całkiem wypasione pliczysko, ani obciążenia układu kostno-stawowego nie spowoduje, ani kieszeni nie zarwie.

Bardzo docenianą przez uczestników badania zaletą książek audio jest także możliwość dostępu do znacznej ilości i objętości tytułów w każdym miejscu i czasie, i to przy posiadaniu jednego urządzenia odtwarzającego MP3. Nie bez znaczenia jest też i to, że nabycie audiobooków proste jest i szybkie, niekiedy niemalże równoczesne z podjęciem zamiaru ich posiadania, zaś ceny ich nie są już uznawane za zaporowe.

Gdzie słucha się audiobooków?

Udostępnione wyniki badań dają informacje o miejscach, w których najczęściej odtwarzamy audioksiążki. I cóż się okazuje? Wprawdzie fani audiobooków doceniają i chwalą ich przydatność w miejscach niekorzystnych do czytania książek tradycyjnych oraz przy wykonywaniu innych zajęć, ale sięgają po nie także i gdy warunki są sprzyjające oraz gdy innych czynności nie wykonują. Deklarują, iż słuchają ich w podróży, podczas codziennego przemieszczania się w środkach transportu publicznego, na wakacjach, w domu, w czasie codziennej jazdy autem osobowym.

Dlaczego nie audiobooki?

Bo nie. Takie odpowiedzi też się zdarzają, ale rzadko. Najczęściej uczestnicy badań, którzy audiobooków nie słuchają, twierdzą, iż większą przyjemność czerpią z kontaktu z drukowanym dziełem, z dotykania papierowych kartek, delektowania się ich zapachem. Wielu z nich to osoby, które na słuchanie literatury czasu nie mają. Za to nie aż tak dużo osób rezygnuje ze słuchania audiobooków z powodu niemożności skupienia się nad czytanym im tekstem.

Jak się okazuje, znaczenie ma również urządzenie, które pozwala na odtwarzanie książek do słuchania. Niektórzy nie słuchają audiobooków, bo odtwarzaczy audio nie mają. Osób tych wcale nie jest mało, Jednakże i posiadanie urządzenia do odtwarzania plików MP3, nie gwarantuje ich słuchania. Ustalono, że pewien procent osób posiadających odtwarzacze, nie radzi sobie z ich używaniem.

Statystyka prawdę Ci powie, ale...

Zbadaniami statystycznymi jest problem, nawet może nie jeden. Przykład? A proszę bardzo: ponoć statystycznie Ty i Twój pies macie po 3 nogi.

Co z tego wynika? A to, że badania ankietowe trzeba umieć odpowiednio przeprowadzić, w tym odpowiednio dobrać grupę docelową, a także umieć wyniki tych badań interpretować.

Co z czego wynika?

Cóż, potraktujmy wyniki tych badań jako pretekst do pewnych naszych gdybań i rozważań. Czy zauważyłeś, że według badań kluczowe dla słuchania audiobooków wydają się być nowe technologie i dostępność Internetu, a książek audio słuchają głównie ludzie młodzi?

Co jest skutkiem, a co przyczyną? Być może jest tak, że ponieważ to ludzie młodzi lubiący i radzący sobie z nowoczesnymi rozwiązaniami stanowią większość wśród odbiorców książek audio, to rynek odpowiada na ich potrzeby i wymagania produkując tak nowocześnie, multimedialnie, wielofunkcyjnie.

A może jest odwrotnie - ponieważ na rynku dominują nowoczesne urządzenia, także te do odtwarzania audioksiążek, dlatego częściej sięgają po nie ludzie młodsi, ci którzy lepiej sobie z nimi radzą, ci urodzeni ze smartfonem w ręce, z laptopem pod poduszką.

Przypuszczenia, założenia

A co by było, gdyby na rynku było więcej urządzeń odtwarzających audiobooki, z którymi radzili by sobie także Ci nienajzaradniejsi w kontaktach z super nowoczesnymi zdobyczami technologii, np. seniorzy?

Nie zakładamy, że proporcje by się odwróciły, obstawiamy jednak, że uległyby zmianie.
Przypuszczamy, że udział starszych osób w gronie amatorów słuchania książek by się zwiększył. Ciekawe jak bardzo, prawda?

Oczywiście niektórzy ludzie w wieku senioralnym audiobooków nie słuchają i być może słuchać nie będą, znajdują się w grupie osób niesłuchających, z powodu/powodów wskazanych w badaniach, np.: wolą czytać i doceniać piękno dzieł wydanych drukiem, czasu nie mają (nadal pracują zawodowo, opiekują się wnukami itp.), więcej satysfakcji daje im zerkanie na to co w telewizji, spotkania towarzyskie, a może wszystko już przeczytali. No, to ostatnie to raczej wątpliwe. Skupmy się jednak na tych, którzy nie słuchają książek audio, bowiem nie posiadają albo nie potrafią obsłużyć urządzeń do odtwarzania plików MP3.

Kłopot z odtwarzaczem audiobooków

Zapewne założyć można, że osoby, które jakiś odtwarzacz mają, lecz nie potrafią go użyć, posiadają urządzenie dla siebie nieodpowiednie, niedostosowane do swoich możliwości, swoich potrzeb. Być może i Oni, i osoby, które nie zdecydowały się na zakup odtwarzaczy audio, nie wiedzą nawet, że takie mogą mieć.

Nie wiedzą, że prócz smartfonów i innych wielofunkcyjnych urządzeń, które odtwarzają także audiobooki, istnieją nie tak skomplikowane, łatwiejsze do obsłużenia. Nie wiedzą, gdyż urządzeń tych nie ma wiele, nie są w powszechnym obrocie i użyciu.

Oczywiście, możesz powiedzieć, że nie jest tak, iż osoby w zaawansowanym wieku w ogóle nie korzystają ze zdobyczy techniki i technologii. Owszem, część z nich korzysta. Nie zawsze jednak robią one to z pełną satysfakcją, w zadowalającym tempie i oczekiwaną skutecznością.

Sam pewnie zdajesz sobie sprawę, że w większości nasze babcie, dziadkowie lub starsze ciocie i wujkowie nie czują się na siłach sięgać po nowoczesne urządzenia odtwarzające pliki audio. Nie znaczy to, że chętnie książek by nie posłuchali.

Cóż podpowiedzieć, cóż uczynić, aby seniora rodu szczęśliwszym uczynić? Może po prostu wśród zalewu urządzeń odtwarzających MP trójki pomóc poszukać czegoś prostego, dającego się szybko i sprawnie obsłużyć nawet przez osoby, które nie są wielbicielami nowych technologii. Może wybrać coś, co nie będzie wymagało dużego nakładu czasu przy nauce obsługi, wytężania pamięci i nadmiernie częstych konsultacji z innymi osobami przy użytkowaniu.

Gdy senior z trudem radzi sobie z odbieraniem połączeń, wklepywaniem nowych kontaktów, smartfonowym SMS-owaniem, możesz podejrzewać, że na smartfonie raczej z przyjemnością audiobooka słuchał nie będzie. Zamiast więc sugerować zakup i słuchanie książek mówionych na najnowszym modelu super urządzenia odtwarzającego audio, sprawdź najpierw czy i jak daje radę skorzystać z niego babcia, dziadek, wujek, ciocia.

Nie dają rady? To nie masz wyjścia, jeżeli naprawdę chcesz zaopatrzyć osobę pragnącą słuchać książek mówionych w odpowiednie urządzenie, na chwilę "wejdź w jej buty".

W butach seniora

Wyobraź sobie, że nie jesteś na czasie z tym co na rynku, nie zmieniasz tabletów, laptopów, smartfonów z modelu nowego na nowszy, nowszego na jeszcze nowszy.
Wyobraź sobie, że ani ciało, ani umysł i pamięć już nie takie sprawne jak przed laty, wyobraź sobie, że one stosowne są do wieku, bardzo dojrzałego wieku. A wiek ten ma swoje prawa, ma też swoje wymagania. Najprawdopodobniej właśnie wymaga dobrania odpowiednio prostego odtwarzacza audio.

To podpowiadamy, sugerujemy, proponujemy:

Zobacz tutaj udźwiękowiony, prosty w obsłudze odtwarzacz MP3 Czytak

Zobacz tutaj pisaliśmy o wyborze odtwarzaczy audio dla osób o niestandardowych potrzebach i wymaganiach, także dla seniorów

Polecamy Czytaka

Tak, uważamy, że w takich sytuacjach, warto zwrócić uwagę na odtwarzacz audio Czytak. Właśnie Wybranie Czytaka, jako udźwiękowionego, prostego w obsłudze odtwarzacza audio z dużymi przyciskami, doradzamy seniorom oraz osobom w każdym wieku, które mają problem z samodzielnym czytaniem.

Polecamy Czytaka, gdyż nie tylko domyślamy się, nie tylko przypuszczamy, ale wiemy, że są osoby starsze i młodsze, które wielofunkcyjnych urządzeń unikają, a z Czytaka korzystają na co dzień. Wiemy, że są osoby mające problemy ze wzrokiem, które używając różnych urządzeń tracą czas i cierpliwość, a z Czytakiem żyją za pan brat. Znamy je, mamy z nimi kontakt.

Poznajemy je przy zakupie Czytaków oraz gdy korzystają z książek mówionych zgromadzonych w Bibliotece Czytaka, spotykamy wśród znajomych, mamy w rodzinie. Wśród nich są osoby w różnym wieku, mające 30, 40 lat, a także i te mające lat 80, 90 i więcej. Są one spragnione doznań jakie zapewnia literatura i wygodnie, samodzielnie odtwarzają książki mówione używając do tego Czytaka.

Zobacz tutaj co piszą osoby, które: znają, mają, używają Czytaka

Na zakończenie... to co tak lubimy

Przytaczamy wyniki plebiscytów, o których wspominaliśmy na początku:
85 Plebiscyt „Przeglądu Sportowego” na Najlepszego Sportowca Polski 2019 Roku:
pierwsze miejsce - Bartosz Zmarzlik
Plebiscyt na piosenkę 95-lecia Polskiego Radia:
pierwsze miejsce - Małgośka (wykonanie - Maryla Rodowicz).
Wyników wyborów prezydenckich... jeszcze nie znamy.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl