Książki papierowe i cyfrowe... nie tylko na czas zarazy Część II

Reakcje na rekomendacje

W pierwszej części artykułu zaprezentowaliśmy Wasze czytelnicze propozycje na czas zarazy. Na pewno pamiętacie, że wśród nich znalazło się sporo książek polecanych przez Monikę. Monika zareagowała też na lektury zarekomendowane przez inne osoby:

"Przypomniałam sobie, jak kiedyś sama czytałam "Wszystko czerwone" Joanny Chmielewskiej i zaśmiewałam się, bo tam był taki bohater, który uczył się języka polskiego na Biblii i bardzo śmiesznie to wychodziło, bo odpowiadał rozmówcom: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam...". I czytałam też "Maga" Fowlesa i pamiętam, że bardzo mnie to wciągnęło, nie mogłam doczekać się, co będzie dalej."

okładka książki Mag

Justyna napisała, że nie miała pomysłu na lektury na czas pandemii, dopóki rekomendacje Katarzyny nie przypomniały jej o Harrym Hole. Dzięki nim już nadrabia zaległości w słuchaniu powieści Jo Nesbo o tym detektywie.

 okładka książki Czerwone gardło okładka książki Trzeci klucz okładka książki Pentagram

Nas zaś, o czym nie omieszkaliśmy poprzednio wspomnieć, wiele z Waszych wyborów zaskoczyło. Zainteresowaliśmy się więc, jakimi motywacjami kierowaliście się dobierając polecane książki oraz czy są to te, po które sami sięgacie w czasie zarazy. Zasięgnęliśmy języka, aby uzupełnić informacje na ten temat i podzielić się nimi z Wami. Uzasadnień waszych wyborów czytelniczych na te czasy nie zebraliśmy na tyle dużo, aby wysnuwać znamienne wnioski, aby generalizować. Jednakże opisania tych nielicznych, które zdobyliśmy, a nawet kilku zacytowania, sobie nie odmówimy.

Zarazą w zarazę

Wśród Waszych propozycji pojawiło się trochę lektur, mających "coś" wspólnego z zarazą. Cytowany w pierwszej części Jan Nowicki, który w rozmowie z Małgorzatą Święchowicz (Newsweek 25/2020 roku) wspominał o czytaniu w czasie lockdownu „Czarodziejskiej góry” Manna, „Dziennika roku zarazy” Defoe, „Dżumy” Camusa, wyznawał:

"Zastanawiałem się, po co ja to czytam? Żeby upewnić się, że w zasadzie wszystko już było?"

A Wy dlaczego uważacie, że warto teraz sięgać po tego rodzaju książki? Zastanawialiśmy się, czy wybieraliście je kierując się wyłącznie korespondującym z panującym stanem pandemii np. tytułem dzieła, czy chęcią pogłębienia zagadnień związanych z samą epidemią.

Otóż okazało się, że wyciągaliście z zakamarków pamięci wszystko to, co wydawało Wam się być na czasie, czy to z powodu tytułu, tematu głównego, czy wątku pobocznego. Uważaliście, że lektury te są warte poznania... głównie jednak przez innych. Twierdziliście, np., że skoro zarazy, stany epidemiczne, sytuacje traumatyczne lub wymuszone izolacje, w przeszłości niejednokrotnie się zdarzały, to przyda się sięgnąć do dostępnych źródeł i co nieco na ich temat z nich zaczerpnąć.
Dzięki temu, uda się dowiedzieć czegoś więcej o istocie epidemii, ich przyczynach, o czynnikach im sprzyjających, a nade wszystko... o sposobach ich zwalczania.
Uważacie, że czytając o zarazie, pojmowanej dosłownie, jako epidemia, jak i tej będącej metaforom zła występującego pod postaciami przeróżnymi, można poznać wroga. A wiadomo, wróg znany lepszy niż nieznany. Według Was istotne jest też szukanie nadziei, potwierdzenia, iż każda zaraza w końcu się kończy i nie wszystkich zabiera.

Zaraza nie przeważa

Jednak to nie typowo "zarazowe" tematy zdominowały Wasze propozycje. Książek lekkich, łatwych, rozrywkowych zaproponowaliście także niewiele - to nas zdziwiło.
Sporo natomiast było literatury opartej na faktach, biografii, wspomnień oraz historii o próbach przetrwania w dramatycznych sytuacjach lub izolacji powodowanej różnymi czynnikami. W przeciwieństwie do "zarazowych", pozostałe wybrane i polecane książki w większości są tekstami, które kiedyś sami czytaliście lub które przeczytać zamierzacie.

Zdradzacie, iż nawet, gdy sięgacie po beletrystykę, zdarza się Wam czytać takie pozycje literackie po trosze jak informatory, poradniki, instrukcje postępowania w kryzysie. Liczycie na to, że w różnych opowieściach o odosobnieniu, osamotnieniu, o ludziach, lub o relacjach między nimi, znajdziecie przykłady sposobów radzenia sobie w nieprostych sytuacjach, które znajdą zastosowanie i w obecnym stanie.
Zakładacie, że Wy i osoby, którym polecacie dane książki, skorzystacie z wniosków płynących z cudzych doświadczeń, rad, wskazówek.

Bywa, że reprezentujecie inne podejście i doradzane lektury traktujecie jako historie z przeszłości, horrory albo treści dalekie od rzeczywistości, które zajmują myśli, zapewniają rozrywkę, atrakcyjne spędzenie czasu. W zależności od potrzeby chwili, różnych książek poszukujecie i różne macie wobec nich oczekiwania.

Monika...

Obdzieliła nas pozycjami ogromnie zróżnicowanymi, w tym także tymi "zarazowymi". Wybierając je uwzględniała wielorakość potrzeb i upodobań czytelników, nawet jeśli wybory te znamiennie odbiegały od jej własnych preferencji. Napisała:

"Gusta czytelników mogą być tak różne, że bardzo trudno jest kierować się jakimikolwiek kryteriami, polecając książki. Jednak wśród moich znajomych najczęściej słyszę zdanie, że chcieliby czytać książki, które pozwalają im oderwać się od codzienności i bieżących problemów, szczególnie jeśli te książki dobrze się kończą. Staram się więc postawić to kryterium na pierwszym miejscu. W końcu każdy człowiek potrzebuje od czasu do czasu odpocząć i przestać myśleć o codzienności. Takie oderwanie się od rzeczywistości jest również potrzebne w czasie epidemii, kiedy frustrujące jest obowiązkowe pozostanie w domu. Z drugiej strony, większość Polaków raczej nie doświadczyła nigdy epidemii i nie miała okazji, żeby zapoznać się z tą tematyką, która teraz jest tak aktualna. Wybrałam więc książki, które przybliżają problem epidemii - od beletrystyki po opracowania naukowe.
Wybieranie i polecanie książek to naprawdę okropnie trudna sprawa. Przecież ja nie znam się kompletnie na kryminałach, science fiction, sensacji i romansach, a niektórzy tylko to czytają i będą zawiedzeni tym, co polecam. Moi rodzice na przykład czytają prawie wyłącznie książki związane z ich osobistymi zainteresowaniami. Jak kiedyś z koleżanką rozmawiałyśmy o książkach, to powiedziała mi, że na przykład lubi bajki, bo pozwalają właśnie oderwać się od codziennego życia. A poza tym przypomniało mi się, jak moja przyjaciółka radziła mi kiedyś, żebym w czasie urlopu nie czytała książek związanych z pracą. Dlatego zaczęłam zastanawiać się, czego ja sama właściwie szukam w książkach. Bo nie oderwania od codzienności. Myślałam i myślałam i myślałam i wreszcie doszłam do wniosku, że ja szukam w książkach inspiracji. To znaczy, muszę znaleźć w książce coś, co mogę zastosować w swoim codziennym życiu, żeby ono było lepsze - górnolotnie mówiąc. Czyli właśnie oczekuję związku z moim codziennym życiem, całkiem odwrotnie niż większość ludzi. No i jak tu można polecać coś wszystkim, kiedy każdy szuka czego innego?"

Emilia...

Uzasadniała:

"Książki te polecam z kilku powodów - dla:
- urozmaicenia ponurych dni,
- odnalezienia źródła nadziei, pociechy i umocnienia („Jezus z Nazaretu”),
- zaczerpnięcia sił z postaw bohaterów w obliczu trudnych doświadczeń („Stroma ściana”),
- zapomnienia o teraźniejszości i zatopienia się w ciekawej książce z wątkiem sensacyjnym,
- poszerzenia wiedzy o minionych czasach („Najdroższa”),
- spojrzenia na świat z innej perspektywy i zrozumienia ludzkich emocji."

okładka książki Najdroższa

Katarzyna

Tak tłumaczy swoje wybory:

"Po latach doświadczania różnych sytuacji kryzysowych, szczególnie wówczas, gdy kontakt z bliskimi jest ograniczony, często chwytam się... Czytaka z audiobookami.

Zobacz tutaj udźwiękowiony, prosty w obsłudze odtwarzacz audio Czytak z zewnętrznym głośnikiem oraz dobrze wyczuwalnymi przyciskami

Książki z intrygującą fabułą, wciągającą akcją potrafią odwrócić moją uwagę od niewesołej rzeczywistości, skupić ją na treści lektury. Niektóre z nich angażują mnie na tyle, że także w przerwach w słuchaniu, a nawet po przesłuchaniu całego audiobooka, powracam do nich myślami. Słuchanie książek często pozwala mi odreagować emocje, odstresować się, ogarnąć, nie mówiąc o tym, że wypełnia i uatrakcyjnia czas wolny niezależnie od nastroju i sytuacji. Książki, a właściwie audiobooki, które zaproponowałam na czas zarazowego odosobnienia i stresu, są tymi, które tak właśnie w moim przypadku zadziałały. Oczywiście wiem, że takie rozwiązania nie zawsze działają od razu, nie zawsze sprawdzają się w 100%, nie zawsze u każdego, ale warto próbować i to nie wyłącznie w czasie epidemicznego lockdownu."

Nie tylko na czas pandemii

Katarzyna nie jest jedyną osobą, która zauważa, że to co poleciła może być fajne i przydatne nie tylko, gdy trwa koronoepidemia. W sumie całkiem dużo osób uznało, że specyficzny czas epidemicznego zagrożenia zdrowotnego i ekonomicznego, zamknięcia w domach, ograniczenia aktywności zawodowej i społecznej niekoniecznie może wymagać jakiegoś szczególnego podchodzenia do kwestii wyboru lektur.

Tak zdecydowanie twierdziła np. pani Maria, pasjonująca się czytaniem książek od szóstego roku życia, obecnie słuchająca książek mówionych na Czytaku.

Ewa zaproponowała książkę, której czytanie kończyła wprawdzie w czasie epidemii, ale rozpoczynała przed jej nastaniem.

Dariusz po namyśle uznał, że napisze o lekturach, które po prostu dobrze mu się czyta lub czytało, niekiedy nawet nie jeden raz, zarówno przed, jak i w czasie pandemii.

A czy zauważyliście, że niektóre lektury proponowane przez Was na czas zarazy, nasi wcześniejsi rozmówcy - Agnieszka i Sławomir, wymieniali jako swoje lektury wakacyjne?

Zobacz tutaj rozmowę z Agnieszką i jej rodziną - "O CZYTAJĄCYCH INTENSYWNIE CZ. 2"

Dotyczy to polecanej przez Emilkę - "Stromej ściany" Eugenii Ginzburg, a także "Króla" Szczepana Twardocha, proponowanego przez Katarzynę.

okładka książki Król

Wygląda na to, że za zdatne na ten czas najczęściej uznajecie książki, które były i są dla was po prostu dobre, ważne, ciekawe... zawsze.

Teksty przez Was polecane przydają się nie tylko w czas zarazy, są warte czytania i słuchania niezależnie od okoliczności.

Okazuje się również, że w czasach odosobnienia, lęku, niepewności, smutku, przeróżne kategorie i tematy literatury mogą stać się tymi, które zafrapują, zaangażują, poratują w odnajdowaniu się w rzeczywistości albo przeciwnie - pozwolą o niej zapomnieć.

Cóż, wypada docenić ponadczasowość literatury, i uznać, że choć nie wszyscy, to wielu ma szansę coś w niej dla siebie znaleźć nie tylko w czasie koronazarazy.
Korzystajmy więc z możliwości, jakie dają książki papierowe, e-booki oraz audiobooki.

Zobaczcie tutaj polecane książki w Bibliotece Czytaka

Serdecznie dziękujemy Wam za podzielenie się swoimi czytelniczymi propozycjami oraz przemyśleniami na temat powodów wyboru polecanych lektur :-)

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl